Nie wiem jak Ty, ale ja mam poczucie, że nasze dzieci dorastają w trudnym czasie. Niby wszystko mają, a z drugiej - to „wszystko” sprawia, że doświadczają też ogromnej ilości napięć i presji. Zobacz na garść statystyk:

  • Co siódme dziecko z drugiej klasy podstawówki odczuwa niezadowolenie ze swojego życia w stopniu zagrażającym jego zdrowiu psychicznemu.
  • Prawie 1/3 uczniów klas szóstych, zapytana o symptomy złego poczucia mówi, że dość często nie ma ochoty nic robić.
  • 44% uczniów liceów mówi, że często lub zawsze ma wszystkiego dość, podobna ilość mówi, że czuje się przytłoczona problemami.
  • Blisko 1/5 uczniów mówi, że nie jest zadowolonych z siebie, a połowa siebie nie akceptuje.

Jednocześnie dla nas - dorosłych - to też niełatwy czas. 

Z jednej strony rośnie nasza świadomość tego, co dzieci potrzebują, z drugiej - sami zmagamy się z ogromną ilością presji, stresu, napięcia.

Pandemia, wojna, inflacja - to wszystko ma wpływ na każdego z nas. Jesteśmy coraz bardziej poddenerwowani, zestresowani. I niestety - często przenosimy to na dzieci.

Do tego dochodzą nasze własne wzorce z dzieciństwa. Czasem mamy poczucie, że to jak byliśmy wychowani nie jest dobre, a jednocześnie brakuje nam pewności w szukaniu naprawdę dobrych alternatyw.

Czemu o tym piszę? Bo jestem przekonany o tym, że to wszystko może wyglądać inaczej, prościej, jeśli zaczniemy, jako dorośli, robić jedną rzecz.

Jeśli zaczniemy naprawdę słuchać.

Czego potrzebują dzieci?

Na początku bliskości, potem poczucia bezpieczeństwa, gdy zaczynają same poznawać świat. W końcu coraz większej autonomii i zaufania, gdy zbierają siły do wyfrunięcia z gniazda. 

Jest jednak jedna potrzeba, która przewija się przez całe dziecięce życie. 

To potrzeba bycia zauważonym i wysłuchanym. Dziecko, które to otrzymuje ma kolosalną życiową przewagę nad tymi, którym tego braknie. Dlaczego? Bo nie musi się skupiać na tym, by dowiedzieć się, czy wszystko z nim OK, ale po prostu się rozwija. 

Zobacz, że każdy z nas zdobywa wiedzę o sobie na podstawie tego, co słyszy od innych. A w przypadku dzieci to od naszej, rodziców reakcji będzie zależało co będzie o sobie myśleć. 

Jeśli my będziemy słuchać i nadawać mu swoją uwagą ważność, to będzie się w nim budować zdrowe poczucie własnej wartości. Jeśli to uwaga będzie warunkowa, to będzie się uczyło, że jest ważne tylko wtedy gdy... spełnia życzenia innych, jest posłuszne, czy nie sprawia problemów. 

W przyszłości będzie to miało bardzo duże znaczenie dla jego poczucia własnej wartości, pewności siebie i tego jak będzie budować relacje.

OK, tylko jak im to dać?

I może myślisz sobie teraz: Boże... jeszcze coś co muszę robić... W końcu i tak już jestem na skraju i mam już dość. Nie dam rady się jeszcze bardziej spinać, żeby ich jeszcze bardziej słuchać.

I tu pewnie Cię zaskoczę - bo tak naprawdę, słuchanie zdejmie z Ciebie dużo napięcia, a nie będzie dokładać kolejnego.

Bo tu nie chodzi tutaj o to, byśmy byli na każde zawołanie dziecka i spełniali jego zachcianki. Chodzi raczej o bycie obecnym i dostępnym, o zadawanie właściwych pytań, wsłuchiwanie się w odpowiedzi - nie tylko te wyrażone słowami.

Chodzi o to, by nasze dziecko miało poczucie, że kiedy w jego życiu dzieje się coś ważnego, to może nam o tym powiedzieć, a my jesteśmy po jego stronie.

Tego wszystkiego można się nauczyć. I dokładnie to chcę Ci zaproponować w kursie Sztuka słuchania dzieci.

Sztuka Słuchania Dzieci

To internetowy kurs online, który pomoże Ci naprawdę usłyszeć i zrozumieć o co chodzi Twojemu dziecku i co stoi za jego zachowaniem

Pomoże Ci radzić sobie ze swoimi emocjami, zrozumieć emocje i zachowania dzieci. Pokaże Ci jak reagować w trudnych sytuacjach, by budować z dzieckiem relację opartą na zaufaniu.

To kurs, który możesz oglądać w dowolnym czasie, słuchać na telefonie i wracać do niego zawsze wtedy, gdy tego potrzebujesz. 


Choć kurs zawiera treści pomocne w rozmowach w każdym wieku, to mam poczucie, że najbardziej skorzystają z niego rodzice dzieci w wielu przedszkolnym i wczesnoszkolnym. 

Co znajdziesz w kursie?

 Szkolenie to trzy moduły. W pierwszym zobaczysz co dzieje się z Tobą w relacji z dzieckiem, w drugim - co dzieje się w dziecku, a w trzecim praktycznie nauczysz się reagować na różne sytuacje. 

MODUŁ I

W tym module przyjrzysz się temu co się dzieje w Tobie. Zaproszę Cię do zobaczenia samego procesu słuchania, który dzieje się w Tobie. Pokażę Ci jak radzić sobie z trudnymi emocjami i jak nie pozwolić im na to, by przejmowały nad Tobą kontrolę.

MODUŁ II

Tu zaproszę Cię do zobaczenia tego, co się dzieje w dziecku. Przyjrzysz się jego potrzebom na każdym etapie rozwoju, pokażę Ci jak kształtuje się jego poczucie własnej wartości, obraz siebie i świata - i dlaczego słuchanie jest takie ważne.

MODUŁ III

Trzeci moduł będzie najbardziej praktyczny. Będę się w nim odnosił do konkretnych sytuacji i trudności, które mogą się pojawiać w relacji z dzieckiem. Te trudności mogą być zarówno w nas - gdy my coś przeżywamy, lub wynikać z sytuacji naszego dziecka. Zobaczysz w nim jak słuchać, gdy...

  • Ty coś przeżywasz i trudno Ci się skupić na dziecku,
  • Trudno Ci powstrzymać emocje,
  • Twoje dziecko złości się i wścieka,
  • Twoje dziecko z jakiegoś powodu cierpi,
  • Zupełnie nie interesuje Cię temat, który jest ważny dla dziecka,
  • Jesteś rodzicem rodzeństwa i ono często się kłóci,
  • Chcesz wesprzeć dziecko w jego poczuciu pewności siebie i poczuciu własnej wartości,
  • Kiedy trudno Ci zaakceptować odmienne poglądy swojego dziecka.

...i pewnie parę innych, ponieważ ten moduł będzie rósł wraz z pytaniami uczestników kursu.


Czy w takim razie ten kurs jest dla Ciebie? 

TAK, JEŚLI

  • zależy Ci na tym, by relację z dzieckiem budować na zaufaniu,
  • masz dość ciągłej walki z dzieckiem,
  • trudno Ci czasem panować nad własnymi emocjami,
  • zależy Ci bardziej na tym, by wychować dziecko samodzielne,
  • i raczej iść za nim, niż mówić mu co ma robić i jaki ma być.

NIE, JEŚLI:

  • uważasz, że dziecko powinno być przede wszystkim posłuszne,
  • ważniejsze jest dla Ciebie to, by mieć rację niż relację z dzieckiem, 

lub:

  • panujesz nad swoimi emocjami, masz bardzo dobrą relację z dzieckiem i nie widzisz konieczności dalszego rozwoju w tym temacie. Wtedy pewnie Ci się nie przyda.

Co Ci ten kurs da? 

więcej spokoju w relacjach
z dziećmi, ale również z sobą
i z dorosłymi.

większą pewność w rozmowach, kiedy dziecko coś przeżywa i potrzebuje wsparcia.

konkretne sposoby reagowania, gdy coś się dzieje w życiu Twojego dziecka.

wiedzę jak budować poczucie własnej wartości dziecka
i jego pewność siebie.

znajomość potrzeb rozwojowych dziecka
w różnym wieku.

umiejętność wspierania dziecka w sytuacjach dla niego trudnych - w szkole, czy z rówieśnikami.

Jakiego podejścia możesz się spodziewać 

w kursie? 


W kursie łączę wiedzę psychologiczną z moim doświadczeniem rodzica, psychologa, coacha i trenera. W swojej pracy mocno inspiruje mnie idea Porozumienia bez Przemocy i Rodzicielstwa Bliskości i to w jaki sposób postrzega tam się człowieka - w tym dzieci.

Co tu jest takiego rewolucyjnego?

Podstawowym założeniem PbP jest to, że każde nasze działanie jest dążeniem do zaspokojenia naszych potrzeb. Takie spojrzenie pozwala nam zupełnie inaczej podejść do dzieci.

Przestajemy je postrzegać jako osoby, które robią coś złośliwie przeciwko nam, a zaczynamy widzieć je jako ludzi, którym na czymś bardzo zależy. Słuchając - tego właśnie szukamy. W efekcie lepiej je rozumiemy, wiemy jak do nich dotrzeć i zmieniają się też nasze emocje - mamy więcej spokoju.

W kursie znajdziesz też wiedzę z zakresu psychologii emocji i motywacji, psychologii poznawczej oraz rozwoju człowieka. Staram się, by podawać ją w jak najbardziej przystępny sposób.

Czego w kursie nie znajdziesz?


Nie znajdziesz tu technik wpływania na dziecko, które byłyby podobne do tresowania go, czy zakładałyby manipulację. Choć one mogą wydawać się skuteczne i efektywne, to nie wierzę w to, że na dłuższą metę są dobre - ponieważ nie wspierają relacji i nie budują zaufania.

W takim duchu będzie też trzeci moduł - czyli ten z praktycznymi zastosowaniem. Będę w nim dotykał różnych sytuacji w których słuchanie dziecka może być wyzwaniem, natomiast rzadko usłyszysz w nim zdanie: Powiedz tak i tak. Słyszeć będziesz raczej: sprawdź, czy Twojej córce, czy synowi nie zależy wtedy na tym lub na tamtym, czy w tym nie chodzi czasem o…

Zależy mi na pokazaniu podejścia do dziecka opartego na słuchaniu i ciekawości, bo to są klucze do autentycznej relacji z nim. To nie jest jednak droga na skróty.

No dobrze, a po czym poznam, że potrafię słuchać?

Prawdę mówiąc - mam obawę, że to, co zaraz przeczytasz może Cię do tego kursu zniechęcić.  Cóż… tylko, że to po prostu będzie prawda - więc zamykam oczy i piszę.

Poznasz to po tym, że nie będziesz wiedzieć.
Że będziesz wchodzić w rozmowę ze swoim dzieckiem i nie będziesz z góry zakładać, że wiesz co chce powiedzieć, wiesz na czym mu zależy i wiesz co dla niego dobre.

Ewentualnie będziesz to wiedzieć, umiejąc jednocześnie to odłożyć na chwilę na bok, po to by usłyszeć co w nim jest naprawdę. Schowasz swoje „wiem” do kieszeni, a z drugiej wyjmiesz ciekawość i otwartość, by spotkać swoje dziecko nie tam, gdzie ono powinno być, ale tam gdzie jest.

Jeśli z tym wyjdziesz po kursie - będę uważał to za swój największy sukces. To nie jest zresztą mój pierwszy kurs słuchania. Prowadzę je i tworzę od kilku lat, w różnych kontekstach - relacji rodzinnych czy zawodowych. 

Co inni mówią o moich kursach słuchania?

Kto za tym stoi? 


.